Strona główna » BLOG » „Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto. Przepisy i…”

„Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto. Przepisy i…”

Jeśli tak jak ja chorujesz na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, pewnie niejednokrotnie zadawałaś sobie pytanie: co jesć przy Hashimoto? Doskonale to rozumiem, dlatego że dieta ma naprawdę ogromne znaczenie dla naszego stanu zdrowia. Izabella Wentz w swojej najnowszej książceCo jeść by pozbyć się objawów Hashimoto. Przepisy i plany żywieniowe, które ci pozwolą odzyskać kontrolę nad zdrowiem tarczycy” krok po kroku oprowadza nas po tajnikach zdrowej i wskazanej kuchni w drodze po zdrowszą tarczycę i lepsze samopoczucie.

Co jeść przy Hashimoto wg najnowszej książki Izabelli Wentz?

Izabella Wentz jest doktorem farmacji, autorką trzech ksiażek związanych z chorobami tarczycy. Co ciekawe pani doktor sama choruje na Hashimoto i na własnej skórze doświadczyła trudów związanych z tą chorobą. Jej najnowsza książka Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto składa się z pięciu cześci, w których czytelnik krok po kroku jest wprowadzany w realia życia z chorobą. Autorka książki nie podaje jednej złotej rady co jeść przy Hashimoto, natomiast bazując na własnym doświadczeniu, obserwacjach i badaniach przeprowadzonych na swoich podopiecznych podpowiada co to znaczy racjonalnie odżywiać swój organizm. 

Wprowadzenie do Hashimoto

W pierwszej cześci „Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto” Izabella Wentz w prosty  i przekonywujący sposób przekonuje, że jedzenie ma znaczenie. To co spożywamy może nam pomóc lub zaszkodzić. W przypadku diety przy autoimmunologicznym zapaleniu tarczycy należy mieć świadomość, że zdrowy styl życia to podstawa opanowania choroby i poprawienia codziennego samopoczucia. Osoby, które nie mają pojęcia o realiach choroby w tej częsci gładko zostaną wprowadzone w tematykę Hashimoto i znaczenia diety w chorobie. 

Jak przerwać błędne koło Hashimoto? Trzeba zadbać o podstawy żywienia!

Najnowsza książka pani doktor Izabelli Wentz jest obowiazkową pozycją dla wszystkich osób mających problemy z tarczycą i innymi chorobami autoimmunologicznymi. To prawdziwa skarbnica wiedzy, która w sposób przystępny etapami ukazuje moc zdrowego odżywiania. Autorka edukuje czytelników i zrywa z mitami na temat diet, odchudzania i powszechcnego rozumienia terminu „zdrowy styl życia”. By naprawdę rozsądnie jeść przy Hashimoto, należy odżywiać organizm. Co to znaczy? Osoby z chorobami autoimmunologicznymi mają niedobory skłaników odżywczych, cierpią na alergie pokarmowe, często brakuje im enzymów trawiennych i dokuczają inne problemy gastryczne. Pani doktor tłumaczy co z tym zrobić i jak ważne są zmiane w naszym codziennym menu. 

Plan żywieniowy, czyli co jeść przy Hashimoto

Wnioski po lekturze „Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto” utwierdziły moje wczęśniejsze przekonania, że nie ma jednej, uniwersalnej i idealnej diety dla chorych na Hashimoto. Czy w takim razie plan żywieniowy ma sens?
Jak najbardziej tak, ale pod warunkiem, że zmienisz stopnioow swój styl życia i będziesz mądrze wprowadzał te zmiany. 

9 wskazówek Izabelli Wentz odnośnie tego co jeść przy Hashimoto:

  1. Należy ograniczyć produkty przetworzone.

  2. Posiłki powinny być bogate w warzywa.

  3. Wprowadź do jadłospisu kiszonki. 

  4. Pokochaj zielone koktajle.

  5. Spożywaj węglowodany o niskim indeksie glikemicznym. 

  6. Jedz różnorodnie i nie rezygnuj na stałe ze wszytkich produktów!

  7. Wybieraj jedzenie wysoko odżywcze.

  8. Ogranicz jod.

  9. Nie bój się zdrowych tłuszczy. 

Plan żywieniowy przy Hashimoto

Odżywianie przy zapaleniu tarczycy powinno być przemyślane. By dostarczyć swojemu organizmowi składniki wysokoodżywcze, trzeba wiedzieć w czym ich szukać, czyli co jeść na co dzień. Doktor Wentz zachęca do bacznej obserwacji organizmu i etapowego remodelingu swojej diety. Przy czym proponuje holistyczne podejście – dbając o swoje zdrowie nie można zapominać o tym by się wysypiać, unikać stresu i go redukować. Korzystać z suplementacji witaminy D3 oraz uzupełniać inne niedobory, które w chorobie Hashimoto są nieuniknione. Do tego umiarkowana aktywność fizyczna, taka która nie będzie dodatkowo obciążała układu hormonalnego chorego.

Tak jak wspomniałam wcześniej, pani doktor nie ma jednej sprawdzonej diety przy Hashimoto. Natomiast ksiażka „Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto” daje ci wybór. Iza Wentz zebrała w jednym miejscu wszystkie sposoby odżywiania, które na przestrzeni lat pomogły jej opanować tarczycę, oraz okazały się pomocne wśród jej podoopiecznych. Wspomniane sposoby odżywiana to: 

  • Dieta intro u źródła
  • Dieta paleo u źródła
  • Dieta autoimunlogiczna paleo u źródła

Pozytywne przykłady, czyli to działa!

Wszystkie style odżywiania są skrupulatnie wyjaśnione, mało tego poparte prawdziwymi historiami. Szykując się do rewolucji w kuchni możesz być spokojna, bo w książce znajdziesz również porady na temat tego gdzie kupować produkty, jak je wybierać, jak komponować posiłki, a nawet jak zorganizować własną kuchnię i radzić sobie z pokusami będac poza domem. Najtrudniej jak się domyślasz jest po prostu zacząć…

Po piąte przepisy – nie masz wymówek, zacznij gotować!

Książka Izabelli Wentz „Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto. Przepisy i plany żywieniowe, które ci pozwolą odzyskać kontrolę nad zdrowiem tarczycy” to nie tylko kompedium wiedzy na temat Hashimoto, ale również kompletny plan żywieniowy z masą przepisów na każdą okazję. Muszę cię nieco zmartwić. Po przeczytaniu tej książki zrobi ci się nieswojo, a może nawet poczujesz palący rumieniec zawstydzenia (tak jak u mnie), bo okaże się, że popełniałaś głupie błędy. Na szczęście modyfikacja diety może nam pomóc. Co jeść przy Hashimoto? Doktor Wentz proponuje ci przepisy, w ktorych znajdziesz pomysły na: koktajle i napoje, zupy i gulasze, sałatki, dania główne, dodatki i przekąski, a nawet słodycze. Dla mnie ta książka to totalny must have każdej Haszimotki, czy też Haszimotka! Polecam z całego serca i życzę, aby lektura wyszła nam wszystkim na zdrowie. 

27 myśli na “„Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto. Przepisy i…””

  1. O swojej chorobie dowiedziałam się wiosną rok temu i właśnie jakoś od maja zaczęłąm wprowadzać zmiany w jadłospisie i suplementację. Miałam to szczęście, że trafiłam na dobrego endokynologa. Pani doktor zaleciła mi konsultację u polecanej dietetyczki i w ten sposób otrzymałam swój spersonalizowany jadłospis. Efekty przerosły moje oczekiwania: pozbyłam się kilku denerwujących problemów (ospałość, a jednocześnie problem bezsenności, szybkie wpadanie w skrajne emocje, rozdrażnienie, łamiące się paznokcie, wypadające włosy), ale przede wszystkim schudłam 10 kg. Niestety jakoś od listopada zadziało się wiele w moim życiu prywatnym i zawodowym i nagle przestałam szykować sobie regularnie posiłki. Teraz się to już powoli zmienia, wychodzę na prostą i znów mam więcej czasu dla siebie.
    Czytałam wcześniejszą książkę p. Wentz, dużo się z niej dowiedziałam o swojej przypadłości. Chętnie poznałabym jakieś nowe, smaczne i odpowiednie dla osób z Hashimoto przepisy, bo moje menu z zeszłego roku już mi się trochę przejadło 🙂

  2. Od 13 lat zmagam się z Hashimoto i ze wstydem muszę przyznać, że nigdy nie zwróciłam uwagi na to co powinnam jeść, a czego unikać. Byłam zupełnie nieświadoma swojej choroby. Teraz widzę, jak wiele czasu straciłam. Chciałabym zmienić swoją dietę dla lepszego samopoczucia, stać się świadomą tego co mogę, a czego nie powinnam jeść. Chciałabym dzięki diecie przestać czuć się niewolnicą tej choroby, okiełznać ją i cieszyć się dobrą formą.

    1. Samotna mama, która ciągle myśli o dzieciach, siebie zostawiając gdzieś na końcu. Łącznie ze swoim zdrowiem…

  3. Od 10 lat choruje na Hashimoto. Niestety choroba ta sieje coraz większe spusztoszenis w moim organizmie. Jestem świadoma diety i jej zbawiennych skutków ale najwyraźniej coś gdzieś robię nie tak, skoro efektów nie widać. Ale chciałabym mieć jasne i klarowne wskazówki dotyczące diety przy hashimoto przede wszystkim ze względu na moja 10 letnia córkę, która również ma zdiagnozowane hashimoto i niestety już widać wpływ choroby na młody organizm. Chce jej pomoc nauczyć się zdrowych nawyków, które pomogą jej usidlić ta chorobę i zdrowo rosnąć i dojrzewać.

  4. Z Hashimoto walcze od …. zawsze (przynajmniej 16 lat). Niestety nigdy nie trafiłam na lekarza, który proponował by mi zmianę diety i tym sposobem muszę pozbyć się jakiś 50 kilo, także zmiana diety pomoglaby mi w tym idealnie. Niedawno przeszłam operację kręgosłupa i zdaniem niektórych lekarzy jej przyczyną może byc moja wiecznie nieunormowana tarczyca. Dlatego pora zawalczyc o siebie i swoje zycie2! A przede wszystkim o uśmiech na ustach mojej 9 letniej córki, która bardzo chciałaby, żebym w końcu poczuła sie lepiej. To były jej numer 1. na listach do Mikołaja i zajączka

  5. Jeszcze kilka lat temu myślałam, że jestem najbardziej pesymistyczną, leniwą i nerwową osobą pod słońcem. Na palcach jednej ręki mogłabym policzyć dni, w których czułam radość. Każda drobnostka urastała do rozmiarów wielkiego problemu. Najgorsze jednak było poczucie beznadziejności i tego, że cały świat jest przeciwko mnie. Czasem rano otwierałam oczy nie mając siły dźwignąć się z łóżka i iść do pracy. Kiedy myślałam o zadaniach, które muszę zrealizować w danym dniu, to po prostu wiedziałam, że nie dam rady.

    Kiedy w 2012 roku dowiedziałam się, że przyczyną takiego samopoczucia jest zaawansowana choroba Hashimoto, to postanowiłam zrobić wszystko co w mojej mocy, aby znowu poczuć się dobrze, poprawić swoje wyniki i przede wszystkim odzyskać radość życia

    Kiedy zaczęłam stopniowo zmieniać mój sposób odżywiania się, to powoli zaczęłam odczuwać pozytywne zmiany. Uporałam się z anemią, zaczął wzrastać mój poziom witaminy D, uspokoił się brzuch oraz żołądek. Czułam się coraz lepiej. Wróciła energia i dobry nastrój. Poprawił się stan cery, włosów oraz paznokcie. Zniknęły stany depresyjne oraz wieczne zmęczenie.

    Przeszłam już długą drogę, ale wciąż jest mi mało, dlatego chętnie sięgam po fachową literaturę, żeby czerpać z niej nową i uzupełniać dotychczasową wiedzę. Bardzo cenię wiedzę oraz doświadczenie Pani dr Izabelli Wentz, której książka „Hashimoto – Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie” dostarczyła mi wielu pożytecznych informacji na temat oczyszczania wątroby, dbania o nadnercza, a także odpowiedniej suplementacji. Dlatego też bardzo chętnie przeczytałabym kolejną książkę Pani Izabelli “Co jeść by pozbyć się objawów Hashimoto”. Wiem, że ma ona ogromną wiedzę, która bazuje na jej doświadczeniu w pracy ze swoimi pacjentami oraz z samą sobą, że są to sprawdzone przepisy i porady, które na pewno zadziałają. Wiem, że ta książka zmotywowałaby mnie do dalszego działania i dała nadzieję, na kolejne zwycięstwa w mojej codziennej walce z Hashimoto :).

  6. Ciesielska Małgorzata

    Mam problem z chora tarczyca. Nie umiem sobie poradzić z problemem i zmobilizować sie aby inaczej żyć.nona ma wpływ ma całe moje Życie. Bardzo mi je uprzykrza, jest jak socjopatka w moim zyciu, nadużywanie nadwyreza mnie. Chce powiedzieć jej wynos sie z mojego życia. Widze ze moje dziecko również ma niesprawną tarczyce dlatego chce nauczyć ją jak dbac o siebie, o zdrowie, ciało i duszę. Pomo z mi to uświadomić sobie zeby kiedys ten mały człowiek mógł normalnie funkcjonować i przekazywać wiedzę dalej. Zdrowie jest ważne i cenne dlatego trzeba je cenić bardziej od bogactwa. I pamirtac, ze tylko ten się dowie co ono oznacza, kto je stracił. Mam nadzieję że to nam pomożesz wyjść obronną ręką i powiesz nam jak mamy żyć i uzdrowić nasze życie. Będziemy Ci dozgonnie wdzięczne.

  7. Nie mam Hashimoto ale syn jest chory , brakuje mu jednego enzymu i jest na diecie niskobialkowej, chętnie skorzystała bym z przepisów bo już nie wiem co wymyślać

  8. Dlaczego ja powinnam dostać książkę?? Może dlatego, że chce pokonać to wstrętne Hashimoto i niedoczynność tarczycy i zrobię to z całą pewnością pół roku temu usunęłam całkowicie z diety gluten i nabiał, nie spożywam rzeczy przetworzonych i pierwsze efekty już są mimo zmniejszania dawki hormonów – niskie TSH, przeciwciała w normie i konwersja jakiej nie miałam nigdy ale nie zamierzam na tym poprzestać i myślę, że najnowsza książka Izabeli Wentz będzie dla mnie najlepszym drogowskazem na drodze do osiągnięcia obranego celu – przeciwnik jest nieprzewidywalny, więc poznam każdy sposób, by utrzeć mu nosa i żyć pełnią życia

  9. MONIKA RUDNICKA

    Jakiś czas temu dowiedziałam się, że moja koleżanka zlikwidowała dietą wszystkie objawy hashimoto.Jako najlepsze źródło wiedzy na temat owej diety podała mi właśnie lekturę książki Izabelli Wentz.Postanowiłam za jej przykładem pomóc sama sobie i niedawno rozpoczęłam dietęWiem, ze długa droga przede mną i potrzebuje jeszcze mnóstwa wskazówek, rad i pomocnych przepisów aby ruszyć do przodu całą parą.Myślę, że ta książka bardzo by mi to ułatwiła.Miło byłoby gdyby Izabella Wentz na stałe zagościła w mojej domowej biblioteczce;)

  10. Książkę chcę podarować jako prezent. Dla mojej przyjaciółki, która w przyszłym tygodniu będzie miała zabieg usunięcia tarczycy wraz z nowotworem. Chcę jej przekazać, że zawsze jest jakieś wyjście, zawsze jest sposób żeby było lepiej. Biedna boryka się z nadwagą od wielu lat, w żaden sposób nie może sobie z tym poradzić. Wierzę że dzięki tej książce odnajdzie swój sposób na wyregulowanie organizmu. Kompendium wiedzy, przepisy, to jest to czego w mojej opinii potrzebuje. I ciepłego słowa. Tego akurat ma ode mnie całkiem sporo 🙂

  11. O tym, że mam Haszi dowiedzialqm się w zeszłym miesiącu. Objawy mam od jakiś 8-9 lat ale lekarze odsyłali mnie z kwitkiem- a to małe dziecko, a to praca, a to stres, a to to, a to pstro 😉 w końcu byłam tak wycieńczona, że poszłam do lekarza z cała lista dolegliwości, które mam. Pani doktor wysłuchała i zleciła badania. Dostałam info, że powinnam zmienić diete, problem w tym, że nie nawiedzenia gotowac! Gotuję bo muszę, gotuję bo lubię jeść, ale nienawidze wymyślać co, nie mam fantazji w gotowaniu, więc książka ta jest ziszczeniem moich snów o podaniu na tacy tego co, ile i w jakiej kolejności jeść!

  12. Anna Węgrzyn- Wilińska

    Dlaczego chcę wygrać książkę???
    Bo mam w domu dwie małe Wariatki 🙂 🙂 🙂 , dla których muszę mieć energię, której przez Hashimoto niestety nie mam od kilku lat 🙁
    Choroby opisywać nie będę, bo każda z nas wie o co w niej chodzi, ale chciałabym po prostu dowiedzieć co jeść, żeby mieć energię i siłę do podniesienia codziennie za ciężkiego zadka 🙂 😉 :p

  13. Ostatnio moja lekarka na wizycie stwierdziła, że wszystkie objawy i wyniki badań prowadzą do jednej diagnozy HASHIMOTO, a do tego wcześniej zdiagnozowana insulinooporność. Jednym słowem – przechlapane. Najgorsze to, to że bardzo pragnę zostać mamą, a nadmierne kilogramy które mam bardzo to utrudniają. Lekarz twierdzi, że będzie łatwiej przy każdym zrzuconym kg, tylko jak jeśli żadna dieta nie jest skuteczna. Może w tej książce znajdę klucz, jak się odżywiać aby zacząć tracić zbędne kilogramy, aby później móc przytulić drobną kruszynę – nasze dziecko.

  14. Dlaczego? Nie chce się rozpisywać, bo to i tak nie odda tego co czuję. Jednak zawierając to w jednym zdaniu, brzmiałoby „chcę czuć się zdrowa i pełna energii”. Proste zdanie, ale jak idealnie pasujące do większości osób chorych na Hashimoto. Książka byłaby pierwszym krokiem w kierunku lepszego samopoczucia. Drugi krok już muszę sama postawić.

  15. Kochani, bardzo Wam dziękuję za zaangażowanie i podzielenie się swoją historią związaną z Hashimoto. Gdybym mogła nagrodziłabym Was wszystkich. Niemniej z całego serca zachęcam do lektury książek Izabelli Wentz, które rozjaśniają wiele w głowie i pozwalaja zapanować nad tą chorobą.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Ania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *