Strona główna » BLOG » JAKI PREZENT NA URODZINY DZIECKA? NASZE DOŚWIADCZENIE Z 3 LAT

JAKI PREZENT NA URODZINY DZIECKA? NASZE DOŚWIADCZENIE Z 3 LAT

Od ponad 3 lat jestem mamą. Od 1,5 roku jestem mamą dwóch córek. Mimo że macierzyństwo na co dzień jest usłane pampersami zamiast róż, przynosi mi dużo satysfakcji. Wiem, że z każdym rokiem zdobywam coraz więcej doświadczenia w opiece nad własnymi córkami. Najcenniejsze czym mogę się z wami podzielić to moje własne doświadczenia. Należę do mam, które starają się podążać za dzieckiem, dawać mu szansę wyboru, samodzielnego decydowania, przy jednoczesnym wsparciu i obserwowaniu jego potrzeb. Właśnie dlatego organizując urodziny moim córkom zawsze stawiałam na jedno: moje dziecko ma być szczęśliwe. Nie ulegam wpływom, modom i nie naśladuję innych, tylko dlatego, że coś obecnie jest popularne. Staram się organizować życie mojej rodziny tak, aby została zachowana równowaga między zdrowiem i szczęściem zarówno moich dzieci jak i moim i męża.

Zainteresuje Cię również:

Każde urodziny są inne, każdy kolejny rok daje nowe możliwości

Jestem ciekawa w jaki sposób podchodzicie do organizacji urodzin swoich dzieci? U nas przede wszystkim stawia się na naturalność, komfort oraz potrzeby dziecka. Za każdym razem, gdy organizuję urodziny moim córeczkom zastanawiam się szczegółowo nad:

– listą zaproszonych gości

– odpowiednim menu

– motywem przewodnim przyjęcia

– ubraniu dla solenizantki

– prezentami

– wyborze tortu

– dodatkowych atrakcjach dla dziecka i gości.

Dzisiaj podzielę się z wami moimi doświadczeniami z czterech różnych przyjęć urodzinowych. Za nami w końcu 3 lata życia Zuzi i pierwszy rok życia Mani. Pokażę wam w jaki sposób podjęliśmy z mężem decyzję o doborze gości. Czym kierowałam się przy doborze jedzenia na urodziny. Dlaczego zwracałam uwagę na ubranie córek oraz na dodatki nadające przyjęciu klimat? W jaki sposób dokonywałam wyboru tortu oraz co decydowało o tym, jak będzie przebiegało dane przyjęcie urodzinowe? W końcu dowiecie się też jakie prezenty sprawdziły się u nas i co podarować dzieciom adekwatnie do ich wieku.

Roczek Zuzi – skromnie, kameralnie, ale bardzo przyjemnie

Pierwsze urodziny naszej pierworodnej córki były dla nas ogromnym przeżyciem. Od samego początku wiedziałam, że zawsze będę starała się dla swoich córek organizować najlepsze urodziny, na jakie będzie mnie stać. Bynajmniej nie mam tutaj na myśli stanu konta, tylko po prostu moment w życiu, w którym będzie znajdowała się nasza rodzina. Roczek Zuzi przypadł na okres mieszkania na stancji. Wynajmowane mieszkanie znacznie ograniczało możliwości organizacyjne imprezy. Metraż nas ograniczał, zresztą fundusze też. Dlatego zdecydowaliśmy się na zaproszenie wyłącznie babci i dziadków oraz chrzestnych Zuzi. W wynajmowanym mieszkaniu nie mogliśmy zbytnio poszaleć z dekoracjami, dlatego musiała wystarczyć serpentyna, balony oraz czapeczki urodzinowe. Postawiłam na spójność kolorystyczną. Zuzia była w czerwonej, bawełnianej, bardzo wygodnej sukience, ja również wystąpiłam w czerwieni.  

Urodzinowy obiad: rosół, na tamten czas ulubiona zupa Zuzi.

Tort: były dwa, klasyczny i miniaturowy. Jedyne wymagania – aby był w miarę zdrowy, bez alkoholu i zbędnych ulepszaczy.

Dodatkowe atrakcje: szampan Piccolo, czapeczki urodzinowe dla gości, puszczanie baniek.

Prezenty: hitem okazał się Dumel Discovery Odkrywczy domek, który znajdziesz pod numerem 1 na zdjęciu na dole. Zuza do dziś bawi się nim wraz z Manią. Na pierwsze urodziny Marysi zdecydowaliśmy się również na Arkę Noego, którą znajdziesz pod numerem 2 na zdjęciu.

  1. Dumel Discovery, Odkrywczy domek, zabawka interaktywna
  2. Dumel Discovery, Arka Noego, zabawka interaktywna
  3. Smiki, kasa sklepowa z dźwiękiem, zestaw do zabawy

 

Idealne prezenty dla roczniaka:

– powinny wspomagać rozwój mowy i ruchu

– zabawki trwałe, wykonane z dobrej jakości materiałów

– posiadające certyfikat bezpieczeństwa

– na tym etapie idealnie sprawdzą się wszelkie zabawki z dźwiękami.

Dwa latka Zuzi – urodziny z półroczną Manią!

Doskonale pamiętam organizację tego małego, rodzinnego przyjęcia. To na szczęście były ostatnie chwile w wynajmowanym, nieco już ciasnym mieszkaniu. Wszystko odbywało się w przerwach, gdy Mania karmiona naturalnie spała. Ze względu na naszego kota Hektora, który panicznie boi się balonów, musiałam wymyśleć coś innego, co nadałoby pokojowi wyjątkowego klimatu. Postanowiłam własnoręcznie przygotować ozdoby z tiulu. Okazało się, że najłatwiejsze będą pompony. Dlatego kilka wieczorów przed urodzinami razem z mężem skręcaliśmy białe i różowe pompony, które miały posłużyć nam za główną dekorację. Do tego kleiłam własnoręcznie wycinaną girlandę z napisem „2 urodziny Zuzi”, parę innych ozdób do przyklejenia i byliśmy prawie gotowi. Zuza była tym razem różową księżniczką, która miała na głowie papierową koronę.

Urodzinowy obiad: spaghetti bolognese, na tamten czas ulubione danie Zuzi.

Tort: zamówiony w lokalnej piekarni, czekoladowy zgodnie z Zuzi gustem. Posiadał napis, był bardzo smaczny.

Dodatkowe atrakcje: szampan Piccolo, czapeczki urodzinowe dla gości, wspólne tańce.

Prezenty: hitem okazał się rowerek biegowy. Propozycje sprzętu sportowego znajdziesz pod numerami: 4-rowerek, 5-hulajnoga, 6-chodzik autko na dole. Zuza nadal jeszcze na nim lubi jeździć, na zmianę z hulajnogą. Mania dopiero się uczy.


4 – Milly Mally, Dragon, rowerek biegowy z hamulcem, różowy

5 – Księżniczki Disneya, hulajnoga 3-kołowa

6 – Little Tikes, Cozy Coupe księżniczki

Idealne prezenty dla dwulatki:

rowerek biegowy

– hulajnoga

– pojazd chodzik.

Roczek Marysi – pierwsze, duże urodziny na świeżym powietrzu

Roczek Marysi otworzył dla nas inne perspektywy. Ze względu na to, że Mania urodziła się we wrześniu, postanowiliśmy zorganizować jej urodziny wcześniej, przy okazji pobytu na urlopie w rodzinnych stronach babci męża. Świeże powietrze, dobra pogoda, własne podwórko oraz spora część rodziny na wyciagnięcie ręki było świetną okazją do zrobienia urodzinowego grilla. Tym razem nie ograniczaliśmy się do najbliższej rodziny, z przyjemnością zaprosiliśmy kuzynów i przyjaciół. Motywem przewodnim imprezy był pudrowy róż oraz swojskość wyrażona prostymi, domowymi daniami, idealnymi do jedzenia na zewnątrz. Pierwszy raz zdecydowaliśmy się na zaangażowanie w to wydarzenie rodziny. Każdy przyniósł coś do jedzenia. Był grill, przekąski, sałatki, dużo owoców i odrobina słodkości dla dzieci. Zadbałam o detale i wszystko było dopracowane do ostatniego szczegółu. Obrusy, zastawa, balony oraz napis urodzinowy był w odcieniach słodkiego różu. Przygotowałam dla naszej rodzinki zabawne koszulki z napisem: Nieidealna Mama, Nieidealny Tata, Nieidealna Zuza i Nieidealna Mania, które zrobiły furorę wśród gości.

Urodzinowy obiad: jedzenie pod chmurką, swojsko i smacznie.

Tort: został zamówiony w lokalnej piekarni. Klasyczny, śmietankowy z owocami oraz napisem „1 rok Marysi”.

Dodatkowe atrakcje: gadżety do robienia zdjęć, słodki kącik z łakociami, wyciętymi z owoców szaszłykami, bańki, plac zabaw oraz wszelkie zabawy na powietrzu.

Prezenty: hitem okazał się wózek spacerówka, typu parasolka taki jest pod numerem 8. Tydzień później Marysia robiła pierwsze nieśmiałe kroki opierając się o swój urodzinowy prezent.

7- Milly Mally, Paulina, wózek dla lalek

8- Smiki, wózek typu parasolka dla lalek

9- Smiki, trzykołowy wózek dla lalek

Idealne prezenty dla roczniaka:

– wózek dla lalek

– zapas naklejek

– miś przytulanka.

3 latka Zuzi – czyli w końcu na swoim!

W marcu tego roku udało nam się zorganizować urodziny Zuzi już we własnym mieszkaniu. Można było odetchnąć i w spokoju zająć się przyjęciem, gdyby nie fakt, że dzień wcześniej byłam na spotkaniu blogerek na Lubelszczyźnie. Ze względu na to, że na przyjęciu miała być tylko chrzestna i babcia z dziadkiem Zuzi, nie szykowałam niczego dużego. Tym razem Zuza sama zdecydowała w co się ubierze – była to różowa, ulubiona sukienka. Okazało się, że to co przygotowałam jej wcześniej, nie nadaje się. Goście zjawili się tuż po drzemce Marysi, dlatego od około 12 godziny w południe zaczęła się impreza. Tym razem nie było czasu na zjedzenie obiadu, bo zaczęliśmy od śpiewania 100 lat i jedzenia tortu. Tort był wyjątkowy, przygotowany na specjalne zamówienie. Wzorowany na ukochanym misiu Zuzi. Widać było, że nasza córka była pod ogromnym wrażeniem tego tortu. Uznaliśmy, że to ten czas, w którym kształt i kolor ciasta urodzinowego odgrywa naprawdę duże znaczenie. Z braku czasu tegoroczne dekoracje były skromne, ale oczywiście różowe. Całość sprawiała wrażenie spójnej, księżniczkowej i słodkiej, czyli dokładnie tak jak poprosiła mnie o to córka.

Tort: został zamówiony u koleżanki, Miś zrobiony na podstawie przytulanki Zuzi.

Dodatkowe atrakcje: czas wspólnie spędzony z mamą chrzestną na placu zabaw, spacer, rowery oraz karmienie kaczek.

Prezenty: hitem okazał się domek dla lalek wraz z wyposażeniem. Był to prezent składkowy od wszystkich gości. Dziewczynki bawią się nim razem codziennie. Sprawdź propozycje domków pod numerami: 10, 11 i 12 na dole.

10- Barbie, Tęczowy pałac, zestaw bez lalek

11- Barbie, Domek zabaw Chelsea, zestaw z lalką

12- Barbie, Chelsea i jej domek na drzewie, zestaw z lalką

Idealne prezenty dla trzylatki:

– najlepiej zapytać się dziecka o czym marzy

– warto zdecydować się na jeden większy, droższy prezent np. domek dla lalek jak u nas

– na tym etapie trzeba przemyśleć, czego nasze dziecko jeszcze nie ma, czym się interesuje, co zajmie jego uwagę na dłużej.

Jak zorganizować idealne przyjęcie urodzinowe dla dziecka?

W moim odczuciu najbardziej liczy się, aby spędzić czas z dzieckiem. To wyjątkowy dzień, który powinien być miłym wspomnieniem. Zatem grono, w którym będziecie świętować urodziny malucha jest ważniejsze niż rodzaj dodatków, kształt tortu i to jak spędzicie ten dzień. W przypadku prezentu warto kierować się potrzebami dziecka adekwatnymi do jego wieku. Osobiście jestem zwolenniczką prezentów składkowych lub chociaż „dogadywania się” z jakiej kategorii kupić dziecku prezent, dlatego że fajnie jest podarować małemu człowiekowi coś, z czego naprawdę skorzysta i będzie się cieszyć. Dłużej niż tylko w chwili wręczenia.

Jestem ciekawa jakie są wasze doświadczenia w organizacji urodzin dzieci? Czy robicie kameralne spotkania, czy jest to okazja do większej imprezy rodzinnej? Jakie zabawki były hitami? Co sprawdziło się u waszych dzieci?

Wpis powstał we współpracy z marką SMYK.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *