Chciałabym być jak Miss World, i żeby na świecie nie było głodu, wojen i panował pokój.

Najtrudniesze jest to czekanie na CUD

Dlatego zamiast zamartwiać się rzeczami, na które nie mam realnie wpływu odpuściłam i skupiłam się na tym, na co mam wpływ. Pomimo tych wszystkich zmian, które mnie czekają w najbliższym czasie: rejestrowanie działalności, pójście Zuzi do przedszkola, ostateczne starcie z rodziną i sprawami spadkowymi i komornikami, wyluzowałam i zajęłam się sobą. Zwolniłam z tempem pracy. Zaczęłam uważniej przeżywać każdy dzień, delektując się tym co lubię. Czesto zamiast siedzenia w internecie, wybieram samotność z książką w ręku i mruczącym kotem na kolanach. Zamiast zakrapianych spotkań ze znajomymi, wybrałam post który jest elementem mojego powrotu do równowagi.

Przestałam oczekiwać od bliskich zrozumienia, akceptacji i czasu. Skupiam się na sobie, na swoich pasjach, potrzebach i tym, co naprawdę lubię. 

https://www.instagram.com/p/BlXpGOyFd15/?taken-by=nieidealnaanna

0 0 votes
Ocena
Subscribe
Powiadom o
guest

5 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kasua
5 lat temu

Widzę Aniu, że masz podobne rytuały wieczorne do moich. Ja swego M. gonię jeszcze na kolana i tak razem…
Własnie wtedy gdy wiele rzeczy się wali i pali, zwłaszcza rzeczy na które, nie ma sie wpływu, najlepiej jest zaufać. Bo zamartwianie się nie da. Ja tak już raz odpuściłam, zaufałam i efekt był doś szybki
A jak cholernie trudne są sprawy spadkowe to widzę podczas mediacji. Jedne z najtrudniejszych rozmów jakie przychodzi mi prowadzić…

trackback

[…] Chciałabym być jak Miss World, i żeby na świecie nie było głodu, wojen i panował pokój. […]

trackback
5 lat temu

[…] Skupić się na sobie […]

trackback

[…] wymagałam od „ubrań” dwóch rzeczy: mają być olśniewająco piękne, żebym czuła się jak księżniczka, a do tego, mają umożliwić mi małpie harce. Byłam tym typem dziecka, które wyglądało jak […]

5
0
Would love your thoughts, please comment.x