Strona główna » BLOG » Zabawy sensoryczne regulujące poziom pobudzenia

Zabawy sensoryczne regulujące poziom pobudzenia

Dziś przedstawię zabawy sensoryczne, które można wykorzystać, żeby pomóc Dzieciom wyciszyć się, regulować emocje i pobudzenie , poprawić samopoczucie i zdolność do podejmowania celowych działań. Optymalny poziom pobudzenia jest to stan, w którym Dziecko może efektywnie funkcjonować, uczyć się, skupić się na wykonywanym zadaniu i zachowywać się w sposób zorganizowany. W poniższym wpisie opowiem o wykorzystaniu  propriocepcji, która w integracji sensorycznej uznawana jest za zmysł regulujący, modulujący poziom pobudzenia. Wspomnę także o innych strategiach sensorycznych, które podobnie jak bodźce proprioceptywne, mogą działać hamująco na pobudliwość centralnego układu nerwowego, przywracając optymalny poziom pobudzenia.

Przeczytaj również: 

Dlaczego chcemy regulować poziom pobudzenia poprzez zabawy sensoryczne?

W terapii integracji sensorycznej dużą wagę przykłada się do osiągania oraz utrzymywania optymalnego poziomu pobudzenia. Gdy w gabinecie odwiedza mnie mały Pacjent  jest to jedna z pierwszych rzeczy, na które zwracam uwagę. Trudno byłoby współpracować z Dzieckiem, które jest tak bardzo pobudzone, że nie jest w stanie utrzymać skupienia, zaangażować się w jakąkolwiek aktywność i dążyć do obranego celu. Takie dzieci często nie są w stanie zatrzymać się przy czymś na dłużej i podejmują wiele działań, które wyglądają na bezcelowe, chaotyczne. Często towarzyszy temu także stan napięcia emocjonalnego i trudność w regulacji emocji. Niestety często przypina im się łatkę niegrzecznych, co w żaden sposób nie pomaga im ani ich nie wspiera. Warto wówczas zatrzymać się i zastanowić się, co może kryć się za tym zachowaniem, odrzucając teorię o złej woli dziecka. Być może zastosowanie kilku prostych zabaw sensorycznych mogłoby znacznie poprawić sytuację…?

Co to jest modulacja sensoryczna?

Modulacja sensoryczna jest wewnętrzną zdolnością organizmu do regulowania i porządkowania stopnia, intensywności i rodzaju reakcji na bodźce sensoryczne w zależności od sytuacji. Pozwala nam to mówiąc najprościej zauważyć bodźce istotne i pominąć nieważne. Wyobraźcie sobie, że siedząc w pracy przy komputerze bylibyście jednocześnie bombardowani wszystkimi bodźcami, które docierają ze środowiska. Słyszelibyście bulgot wody w rurach, szum urządzeń elektrycznych, hałas ruchu ulicznego zza okna, odbieralibyście intensywnie dotyk każdej części swojej garderoby, krzesła, klawiatury, temperaturę otoczenia. Dodatkowo czulibyście dokładnie wszystkie zapachy, odbierali jeszcze intensywniej bodźce z ekranu oraz światło w pomieszczeniu. To tylko kilka przykładów bodźców, które docierają do nas zwykle w takiej sytuacji. Czy umielibyście skupić się na pracy przytłoczeni taką ilością informacji? Raczej nie. Właśnie dlatego potrzebujemy sprawnie działającej modulacji sensorycznej, która pozwala wyfiltrować niepotrzebne bodźce. Modulacja sensoryczna jest podstawą autoregulacji czyli zdolności zarządzania emocjami i zachowaniem.

Jak zabawy sensoryczne mogą pomóc Dziecku, które wydaje się być zbyt pobudzone?

Zabawy sensoryczne i inne strategie, które przedstawię poniżej wspierają proces modulacji sensorycznej. W związku z tym wpływają na autoregulację. Wspierają przywracanie optymalnego poziomu pobudzenia, który jest niezbędny do efektywnego funkcjonowania. Przekłada się to także na zdolność podejmowania celowych działań. Umożliwia utrzymanie skupienia na działaniu. Dodatkowo, ważny jest także wpływ modulacji sensorycznej na emocje, dzięki czemu łatwiej nam reagować adekwatnie do sytuacji.

W jakich sytuacjach warto sięgnąć po zabawy sensoryczne regulujące poziom pobudzenia?

Wyobraźmy sobie sytuację, gdy w domu Rodzice próbują zachęcić Dziecko do odrobienia lekcji lub np. mają do wykonania ćwiczenia zalecone przez specjalistę. Gdy poziom pobudzenia Dziecka jest zbyt wysoki nie jest ono w stanie współpracować, mimo chęci. Wydaje się, jakby zupełnie nie słuchało, nie mogło się skupić, usiedzieć w miejscu. Bywa to wówczas bardzo frustrujące i stresujące. Innym przykładem może być przytłoczone, „przebodźcowane” dziecko po całym dniu w przedszkolu, po przyjęciu w sali zabaw, w centrum handlowym, itp. Można wówczas sięgnąć po opisane niżej zabawy. Pamiętajmy jednak, że jeśli proces integracji sensorycznej przebiega sprawnie, na co dzień pozostajemy w strefie optymalnego poziomu pobudzenia. Może on się wahać, ale pozostaje w strefie optimum. Jeśli masz wrażenie, że Twoje Dziecko jest zbyt pobudzone, ma problem ze skupieniem, regulacją emocji, reaguje często nieadekwatnie do sytuacji to warto skonsultować się ze specjalistą. Przyczyny mogą być różne, dlatego nie warto analizować ich samodzielnie.

Zabawy sensoryczne wspierające regulację poziomu pobudzenia

W dzisiejszym wpisie skupię się na sytuacji, kiedy poziom pobudzenia Dziecka jest zbyt wysoki. W momencie zapotrzebowania na organizację i uspokojenie warto zastosować następujące bodźce sensoryczne:

  • bodźce proprioceptywne, których dostarcza aktywna praca dużych grup mięśniowych czyli „ciężka praca fizyczna” (np. pchanie, ciągnięcie ciężkich przedmiotów, wspinanie się, turlanie, czołganie się, przeciąganie liny, siłowanki, itp.)
  • głęboki nacisk (czyli np. zawijanie w matę, koc, docisk poduszkami lub piłką, przytulanie, przeciskanię się w ciasnej przestrzeni)
  • bodźce przedsionkowe – stałe, rytmiczne o średniej intensywności (np. rytmiczne , powolne kołysanie dziecka w ramionach, w hamaku, na huśtawce lub w kocu)

Duży wpływ na poziom pobudzenia Dziecka ma też nasze zachowanie. Jeśli chcemy wyciszyć Dziecko warto zwrócić uwagę na naszą mowę ciała,  ton i sposób mówienia. Dobrze, żeby były one spokojne i kojące. Te wszystkie strategie wykorzystują intuicyjnie mamy małych Dzieci, kołysząc je w ramionach, przytulając , szumiąc lub nucąc kojące melodie, gdy chcą je uspokoić. Poniżej przedstawiam kilka pomysłów na zabawy sensoryczne z wykorzystaniem wyżej opisanych bodźców.

Zabawa sensoryczna nr 1 – zawijanie w naleśnik

Do tej zabawy potrzebna jest mata. Przyda się też piłka i/lub poduchy. Dziecko kładzie się na brzegu maty, zawijamy je ciasno, turlając po podłodze. Robimy to powoli z dociskiem, tak aby dostarczyć głębokiego nacisku dla całego ciała. Zawinięty naleśnik może następnie spróbować się sam rozwinąć, turlając się. Możemy też na początku posmarować naleśnik jakimś ulubionym nadzieniem, dostarczając przez to dodatkowego głębokiego docisku. Ja wykorzystałam do tego dużą piłkę. Może to też być jakaś duża poducha. Pamiętajmy o tym, żeby pytać, czy Dziecku podoba się to, czy chce więcej, czy docisnąć mocniej. Najważniejszy jest w tym kontekst zabawy. To nie ma być ćwiczenie tylko zabawa. Możemy też zawijać w prezencik, który przewiążemy wstążką albo zawijać mumię. Ważne, żeby uwzględniać zainteresowania Dziecka i stworzyć miłą atmosferę radości, śmiechu i wolności.

zabawy sensoryczne
Zawijanie w naleśnik

Zabawa sensoryczna nr 2 – czy wydostaniesz się z norki?

W tej zabawie sensorycznej chodzi o to, żeby zamknąć Dziecko w ciasnej przestrzeni, z której musi się wydostać. Ja wykorzystałam w tym celu worek sako. Można go też zastąpić poduchami, materacem. Ważne jest to, aby dostarczyć głębokiego nacisku dla całego ciała. Warto też stawiać Dziecku lekki opór tak, aby musiało się trochę natrudzić podczas wydostawania się z norki. Dostarcza to silnych bodźców proprioceptywnych i wspomnianego głębokiego docisku. Pamiętajmy o tym, żeby stale kontrolować, czy to co robimy podoba się Dziecku.

zabawy sensoryczne
czy wydostaniesz się z norki?

Zabawa sensoryczna nr 3 – akcja ratunkowa strażaków

Mój Syn jest wielkim miłośnikiem wszelkich pojazdów, dlatego często w naszych zabawach pojawiają się przygody strażaków, policjantów, kierowców rajdowych. Tu akurat bawiliśmy się w akcję ratunkową strażaków ze Zwierzaczkowa, z jednej z lubianych przez Olusia książek. Worek sako był skokochronem. Oluś zeskakiwał z kanapy, która była płonącym budynkiem. Następnie dociskałam go w skokochronie i kołysałam delikatnie, rytmicznie na boki. Podczas zeskoku na worek Dziecko doświadcza głębokiego docisku. Dodatkowym wsparciem dla regulacji poziomu pobudzenia jest kołysanie.

zabawy sensoryczne
Akcja ratunkowa strażaków

Zabawa sensoryczna nr 4 – wycinka drzew

Pewnego razu podczas naszej wycieczki do Kampinosu mieliśmy okazję przyjrzeć się wycince drzew. Oluś był zafascynowany tym a szczególnie traktorem transportującym ścięte drewno. Wykorzystaliśmy to do naszej zabawy. Dzieci, które poszukują bodźców prorioceptywnych uwielbiają rzucać się na materace, poduchy, ponieważ to dostarcza im wrażeń sensorycznych, których potrzebują. W tej zabawie Oluś stał na macie przed workiem sako i był drzewem. Ja byłam drwalem i ścinałam drzewo, które następnie padało na wydmę z piasku (worek sako). Dodatkowo zamykałam go jeszcze z dociskiem w ciasnej przestrzeni worka i kołysałam rytmicznie w stałym tempie. Można tutaj dodatkowo podać dziecku szalik lub pasek od spodni i zapytać, czy da radę wydostać się z wydmy, przyciągając się. Tę zabawę można także zrobić na materacu z łóżka, jeśli macie przestrzeń na to, żeby zdjąć go na podłogę.

zabawy sensoryczne
Wycinka drzew
zabawy sensoryczne
Wycinka drzew

Zabawa sensoryczna nr 5 – Zakupy

Pchanie, ciągnięcie lub podnoszenie czegoś ciężkiego dostarcza dużej ilości bodźców proprioceptywnych, ponieważ duże grupy mięśniowe muszą zaangażować się w tę czynność. W aktualnej sytuacji epidemiologicznej zakupy z dzieckiem nie są możliwe, dlatego postanowiłam zaaranżować zabawę w zakupy. Rozłożyłam w różnych zakamarkach mieszkania produkty spożywcze, w tym te cięższe typu kasza, mąka, mleko, duże opakowanie kawy, puszki, itp… Oluś pchał swój zakupowy koszyk w postaci wiklinowego pudełka do przechowywania i robił zakupy. Przy okazji zastanawiał się, co możemy z tego ugotować:) Ze starszymi dziećmi można dodatkowo wprowadzić kilka utrudnień, np. przygotować im listę zakupów obrazkową lub pisaną. Można też schować produkty w bardziej skomplikowane miejsca i przygotować mapę/plan sklepu, które pomogą im w znalezieniu. Po ukończeniu zakupów trzeba oczywiście wypakować je, co dostarczy dodatkowych bodźców proprioceptywnych.

zabawy sensoryczne
Zakupy

Zabawa sensoryczna nr 6 – Masa plastyczna

Dużej ilości bodźców proprioceptywnych dostarczają także zabawy różnego typu masami plastycznymi. W ugniatanie, wyciskanie, przeciskanie przez praskę, wałkowanie, lepienie pierogów, formowanie, itp trzeba włożyć sporo pracy i siły. W związku z tym proprioceptory znajdujące się w mięśniach odbierają bodźce działające wyciszająco na centralny układ nerwowy. Więcej na temat różnych możliwości zabaw masami plastycznymi oraz naszych ulubionych przepisów na nie przeczytacie w kolejnych wpisach.

zabawy sensoryczne
Zabawy masami plastycznymi

Zabawa sensoryczna nr 7 – kołysanie w kocu

Jeśli nie macie w domu huśtawki lub hamaka można z powodzeniem wykorzystać koc, żeby pokołysać Dziecko. Kładzie się ono na środku. Rodzice chwytają za dwa końce i delikatnie, rytmicznie kołyszą Dziecko. możemy też poprosić Dziecko o zamknięcie oczu i pobawić się w lot i lądowanie samolotu. Pytamy Dziecko, czy samolot wznosi się w górę czy w dół (kołyszemy na wyższym lub na niższym poziomie). Możemy opuścić je w kocu na matę lub na łóżko/kanapę i poprosić, żeby zgadło, co to za lotnisko. Tutaj bodźcem wyciszającym i organizującym jest rytmiczne kołysanie. Pozostałe aspekty i kontekst zabawy zależą wyłącznie od Waszej wyobraźni. Pamiętajmy, że zabawa to nie jest bierne aplikowanie Dziecku bodźców. Ważna jest współpraca z Dzieckiem. Pozwólmy mu samodzielnie wymyślać kontekst zabawy a my starajmy się wpleść w niego bodźce sensoryczne, na których nam zależy.

zabawy sensoryczne
Kołysanie w kocu

Zabawa sensoryczna nr 8 – tatusiowy most

W tej zabawie zależy nam na dostarczeniu dziecku głębokiego docisku poprzez przeciskanie się w ciasnej przestrzeni. Dodatkowo, czołganie się lub wspinanie to ciężka praca fizyczna i dostarcza w związku z tym bodźców proprioceptywnych. Potrzebna jest jedynie mata lub materac. Dorosły ustawia się w podporze, tworząc most, który dziecko ma pokonać. Możemy wykorzystać podpór na wyprostowanych rękach, podpór na przedramionach, klęk podparty. Cokolwiek przyjdzie Wam do głowy. Dziecko musi najpierw zaplanować, jak to zrobić. Czy przejść górą (wspinać się) czy dołem (czołgać się). Samo to już jest pewnym wyzwaniem. Ta zabawa to fajny wspólny trening (Rodzic też musi się trochę napracować w podporze).

zabawy sensoryczne
Tatusiowy most

Zabawa sensoryczna nr 9 – Siłowanki, turlanki i inne szaleństwa na materacu

Dużej ilości bodźców bodźców sensorycznych o działaniu hamującym dostarczają zabawy na materacu, które przyznam szczerze są domeną Tatusiów:) Mam na myśli bitwy na poduszki, siłowanki, turlanki, zabawy w przeciąganie liny. U nas akurat Oluś próbował przewrócić Tatusiową skałę. Ponownie celem tych zabaw jest zmobilizowanie mięśni do pracy i dostarczenie głebokiego docisku. Warto czasem zdjąć materac z łóżka na podłogę i pobawić się w ten sposób.

zabawy sensoryczne
Siłowanki, turlanki i inne szaleństwa na materacu

Zabawa sensoryczna nr 10 – wypełnianie miłością

W poprzednim wpisie wspominałam o tej zabawie. Myślę, że przydaje się w wielu codziennych sytuacjach, gdy z różnych powodów potrzeba wyciszenia i wsparcia w regulacji emocji. Zajrzyjcie tutaj.

Co zamiast zabaw sensorycznych ? – przyjmij pomoc małych rączek:)

Dużej ilości bodźców proprioceptywnych dostarcza nam wiele codziennych czynności. Są one generowane dzięki intensywnej, „ciężkiej” pracy mięśni. Pozwólmy zatem naszym Dzieciom pomagać nam w codziennych obowiązkach. Gdy są małe robią to z wielką radością i warto tę motywację wspierać. Dodatkowo dostarczymy bodźców sensorycznych, które pomagają w autoregulacji. Codzienne czynności, w które warto zaangażować Dziecko, dostarczając Mu dzięki temu bodźców proprioceptywnych tom.in.:

  • sprzątanie,
  • wyjmowanie prania z pralki, pomoc w wieszaniu go,
  • pomoc w kuchni: np. ugniatanie ciasta,
  • pomoc w pracach ogródkowych, np. podlewanie,
  • wypakowywanie zakupów
zabawy sensoryczne
Prace w ogródku
zabawy sensoryczne
Sprzątanie
zabawy sensoryczne
Oluś ugniata ciasto na pierogi. Potem długo jeszcze bawił się, robiąc w nim dziurki dla owadów.

Na spacerach i w zabawach na zewnątrz możemy również znaleźć mnóstwo okazji do ciężkiej pracy. Każda aktywność fizyczna jest tutaj dobrym pomysłem. Ja mogę polecić szczególnie np. wspinanie się lub jazdę na rowerku/rowerze pod górkę.

zabawy sensoryczne
Wspinanie się

Artykuł napisała Martyna Pszczółkowska-Szczubełek – fizjoterapeutka, dietetyk, terapeutka integracji sensorycznej wg ASI®, mama 2,5 letniego Aleksandra, z którym wspólnie odkrywa sensoryczny świat zabawy w praktyce.

Czy moje pomysły na zabawy sensoryczne, są dla Was pomocne? Dajcie mi koniecznie znać, która propozycja przypadła Wam najbardziej do gustu?

Bibliografia

  1. Way Tong Virginia Chu. Assessing proprioception in children: A review. Journal of Motor Behavior. Jul-Aug 2017;49(4):458-466. doi: 10.1080/00222895.2016.1241744. [PubMed]
  2. Lane Shelly J., Mailloux Zoe, Schoen Sarah. Neural foundations of Ayres Sensory Integration®. Brain science. 2019 Jun 28;9(7):153. doi: 10.3390/brainsci9070153. [Pub Med]
  3. Lane Alison E. Practitioner Review: Effective managment of functional difficulties associated with sensory symptoms in children and adolescents. The Journal of Child Psychology and Psychiatr. 2020 https://doi.org/10.1111/jcpp.13230
  4. Strojek K., Radzimińska A., Kaźmierczak U. i wsp. Terapia dociskiem w zaburzeniach przetwarzania sensorycznego. Journal of education, Health and Sport. 2015; 5 (11): 698-704 DOI: 10.5281/zenodo.42113
  5.  Ayres A. Jean. Dziecko a integracja sensoryczna. Grupa Wydawnicza Harmonia. Gdańsk 2016 (polskie wydanie)
  6.  Ayres A. Jean . Integracja sensoryczna a zaburzenia uczenia się. Wydawnictwo Harmonia. Wydawnictwo Harmonia 2018 (polskie wydanie)
  7.  Stock Kranowitz Carol. Nie-zgrane dziecko w świecie gier i zabaw. Wydawnictwo Harmonia. Gdańsk 2011.

2 myśli na “Zabawy sensoryczne regulujące poziom pobudzenia”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *